Wigilia WILiŚ i ETI


Posumowując:
wczoraj
nurkowałam z karpiami w wannie, stałam się murzynem dwa razy, odciskałam swoją stopę na lodówce, zrobiłam barszczyk z uszkami za co kolega wyznał mi miłość, piłam herbatę w słoiku...
Paulucha. Obsługiwane przez usługę Blogger.