Kotlety w Augustowie!

W ciapągu!

 Suwałki!

Idziemy po pamiątki :P

Zaraz wam pokarzę gdzie jesteśmy!

 I już jesteśmy na Wigrach!

A po drodze mijałyśmy Magdalenowo :P

U zakonników w Wigrach się skradam.

 Gdzie jest nasz samochód? Czyżby odjechał?

No gdzie ten telefon?!

 Ten mur wygląda bardzo interesująco :))

:((

 :))


Wracamy do Suwałk do P.

Mała przerwa w Studzienicznej.

I już plaża miejska w Augustowie.
Małe pokazy w muszli.


I augustowska fontanna.

Udaje pirata.

Troszeczkę pobłądziłyśmy.

Ale w końcu dotarłyśmy w bardzo pozytywne miejsce nad kanałem augustowskim.

Zimny łokieć :P

Rusałka.

Mam coś dziwnego między nogami ;O

Udaję że robię siku :) (tak naprawdę szukałam jeży!)

Ostatnie skoki.

I wracamy :P

Większość  fot dzięki Pati-Daga
Paulucha. Obsługiwane przez usługę Blogger.