tell me why i don't like mondays





Walentynki? No i co z tego jeśli dzieli ich cała Polska. Ona na górze, w Augustowie, On na dole, w Białce. 600 sms'ów poszło w tydzień. Ale jeszcze trzy dni i się skończy.






Narty, narty i po nartach, Dziewczyna pożegnała się ze swoim ulubionym stokiem, tym tak przy wyciągu. Ostatniego dnia w końcu zaświeciło słońce i było prawie jak w górach.
Ta piosenka już zawsze będzie jej się kojarzyć z feriami.













Dziewczyna już któryś raz wyszła z toalety mówiąc do sedesu 'papa siku'.

Dziwna atmosfera w domu...
Paulucha. Obsługiwane przez usługę Blogger.