pierwsze spotkanie po feriach.


Takiej niespodzianki się nie spodziewała.
Miała 10 minut do angielskiego, kiedy dostała smsa że ma wyjść na początek ulicy. Wybłagała szybko mamę, pokazując jej tą wiadomość, narzuciła kurtkę i wybiegła przed dom.
Na początku ulicy zobaczyła Jego, a w ręku trzymał bukiet róż...


Najdziwniejsze w miłości od pierwszego wejrzenia:
że zdarza się ludziom, którzy widywali się od lat.
Jean Anouilh

Paulucha. Obsługiwane przez usługę Blogger.