W pokoju pachnie różą, ciekawe dlaczego? ;)

Znalazłam sklep koło młyna gdzie można dostać klisze czarno- białą, oł yeah ;) zawsze trochę bliżej niż do wrzeszcza.
Możemy robić sesję, bo zakupiłam jeden egzemplarz negatywu Ilforda Pana.

Przez chwile było niefajnie, później trochę mokro.
Już jest dobrze i może będzie poprawa.

Piorun był słodki jak był mały, ale jego przyjaciel chomik- Attyla <3 love.
Piekło to on wciąga nosem ;)
A gołębie, ajjj , chyba polubię te ptaki.
A jakie seksowne okulary nam dali, bo to 3D i wcale nie miałam calego fotela w popcornie :P

Niestety przez Pioruna i jednego takiego drugiego ominęła mnie night with lejdis, no ale trudno, może przeżyje. I mam nadzieje, że za mocno mnie nie obgadałyście i nie zdarłyście sobie gardeł ;)

Wystawa konkursu fotograficznego 'klimaty Augustowa' została oficjalnie otwarta 6 godzin temu, ale mnie niestety tam nie było. Ponoć chcą mnie tam zobaczyć jak się pojawię w Augustowie :) Dostałam dyplom i ładną książkę.

Pati! Chuda Dupa przed chwilą wyszła ode mnie z domuu! Był bo mu coś komputer nie działał :)

Za godzine Mikołajki, Pati (tak, jeszcze raz coś do Ciebie) mam nadzieję, że nie bedą to mokre Mikołajki i wygrasz ten miliona!


"Najdziwniejsze w miłości od pierwszego wejrzenia:
że zdarza się ludziom,
którzy widywali się codziennie od lat."
Jean Anoulih

Paulucha. Obsługiwane przez usługę Blogger.