Dzień zaczął się cudownie.
Dostałam list. Od Pati i Orzi. List z prezentem kolczykami.
Jeszcze raz dziękuję Wam Kotlety :*
Straasznie się ucieszyłam.

Później dowiedziałam się że będę miała reniferka z kocykiem i świecącym nosem. <3

Byłam w bibliotece gdzie obejrzałam wystawę zdjęć konkursowych, oczywiście moje wisiały na pierwszym miejscu :) A pani powiedziała że moje zdjęcia od razu zostały wytypowane do zwycięstwa bo reszta to były widoczki, zachody słońca.. a moje rzeczywiście przedstawiały "klimaty Augustowa". No w końcu obsrana ławka przez ptaki to klimat :)


A teraz siedzę i czaruję szydełkiem :P
Paulucha. Obsługiwane przez usługę Blogger.