touch, touch me now!



i wanna feel your body. oooo..

Wracałam sobie grzecznie ze szkoły, kiedy przede mna pojawił się chłopak. Chłopak był ubrany w dres a z kieszeni jego spodni wydobywał się dziwnie znajomy "bit". Technooooo!
I szłam tak z bananem na buzi, moją ulicą, za tym chłopakiem.
Paulucha. Obsługiwane przez usługę Blogger.